Przeglądasz artykuły w kategorii "Spotkania"
29 maja 2014
jmarczynski

Warto powrócić do Szczypiorna!

Muzeum Historii Szczypiorna jest z pewnością najmłodszą jednostką kultury w naszym regionie.  Należy podkreślić, że uruchomienie i prowadzenie tego obiektu jest możliwe dzięki sponsorom oraz zaangażowaniu osób indywidualnych.      Oficjalnie otwarte zostało w listopadzie 2013 r.   W środę 28 maja 2014 r. członkowie i sympatycy naszego Stowarzyszenia mogli zwiedzić i zapoznać się ze zgromadzonymi zbiorami dzięki uprzejmości Tomasza Chajduka, prezesa Stowarzyszenia Szczypiorniak i Edwarda Prusa, przewodniczącego Rady Osiedla. Gospodarze zapoznali nas z etapami powstania Muzeum, z pozyskiwaniem zbiorów oraz ich historyczną wartością. Były pytania i wymiana informacji, były też wspomnienia m.in. prezesa naszego Stowarzyszenia, dla którego Szczypiorno – obecna dzielnica Kalisza – jest miejscowością rodzinną.
W dyskusji mówiono o znaczeniu miejscowości w guberni kaliskiej. Była bowiem wtedy najbardziej na zachód wysuniętą miejscowością graniczną między zaborami rosyjskim i pruskim (linia kolejowa, handel).  Odegrała również historyczną rolę, kiedy w lipcu 1917 r. internowano w istniejącym tutaj obozie żołnierzy – legionistów, którzy odmówili złożenia przysięgi na wierność cesarzowi Niemiec.  Trudno nie wspomnieć, że tutaj w obozie zrodziła się gra „szczypiorniak”, której 100-lecie, jak poinformowali Gospodarze, obchodzić będziemy w 2017 r.
Wrócimy jeszcze do Szczypiorna, aby zwiedzić kilka miejsc związanych z historią miejscowości, która miała też wpływ na dzieje Kalisza.
Warto zapoznać się ze stroną: http://szczypiorno.info/
      
     
Zdjęcia: J. Marczyński

30 Sty 2014
jmarczynski

Grzegorz z Wrocławia na spotkaniu

Spotkanie z Grzegorzem z Wrocławia Mendyką o genealogii,  zainteresowało przybyłych na nie słuchaczy nie tylko członków naszego Stowarzyszenia o czym świadczył cały jego przebieg. Po wprowadzeniu do tematu, ale z wyczuciem  potrzeb słuchaczy, duże zainteresowanie wzbudziła możliwość sprawdzenia ilości i rozmieszczenia terytorialnego własnego nazwiska. Część uczestników spotkania podjęła indywidualne rozmowy z naszym gościem. Ciekawość, jak zwykle przy tym temacie, wzbudziły zaprezentowane drzewa genealogiczne rodziny Mendyków.  Grzegorz zaprezentował również Zeszyty Śląskiego Towarzystwa Genealogicznego.
     
   
Zdjęcia: Z. Pol i J. Marczyński

12 Gru 2013
jmarczynski

Wieczór z Zarębami

Wtorkowy wieczór 10 grudnia 2013 r. należy uznać za jeden z najbardziej udanych przede wszystkim pod względem merytorycznym. Było to możliwe dzięki naszemu gościowi Romualdowi Zarębie, który ze swadą i dużą wiedzą opartą o źródła, przedstawił nam istotę swoich badań genealogicznych i heraldycznych dotyczącą rodu Zarembów vel Zarębów. Z zaprezentowanych nam materiałów wynika, ze: „Pierwsza zapiska o bytności Zarembów w ziemi wyszogrodzkiej i zakroczymskiej pochodzi z 1381 r. Występuje w niej jako świadek Borzysław z Zarembina na dokumencie wystawionym przez opata klasztoru w Czerwińsku […]. Potem, na początku XV w. Zarembowie (Zarębowie) występują zarówno w Zarembinie jak i w Zarębach Wlk. i Mł. na terenie ziemi zakroczymskiej. Lakoniczne zapiski w księgach ziemskich nie pozwalają ustalić filiacji (powiązań rodzinnych) tych przedstawicieli rodu. Wiadomo, że na przełomie XIV i XV w. założyli wsie Zaręby Wielkie i Małe w parafii Kroczewo, w ziemi zakroczymskiej. Na tereny Mazowsza przybyli w XIV w. z ziemi kaliskiej i sieradzkiej”.[…]„…Wzajemne powiązania rodzinne naszych bezpośrednich przodków udało się ustalić dopiero od XVI w. Pojawiła się tam linia Zarembów o przydomku <Kurzyk> […] Jednak dopiero od połowy XVI w. udało mi się ustalić dokładną filiację przodków naszej rodziny, która w XIX – XX w. zamieszkała w Świerczach, par. Klukowo, pow. pułtuski”.
Co się zaś tyczy heraldyki rodu to: „…Zarembowie (Zarębowie) z Zarembina i Zaręb pieczętowali się herbem „Zaremba”. Świadczą o tym najstarsze zapiski herbowe np. z 29 maja 1429 r. […]. Potem majątek znacznie się rozdrobnił wskutek rozradzania się członków rodu. Część Zarembów przeniosła się na Mazowsze wschodnie, gdzie ok.1410 r. założyli miejscowość Zaręby Kościelne k/ Ostrowi Mazowieckiej”.
Druga część spotkania, zgodnie z zapowiedzią, poświęcona była ojcu Franciszkowi Zarębie, profesorowi kaliskiego Liceum Ogólnokształcącego im. A. Asnyka. Był wychowawcą wielu pokoleń asnykowców, których kilkunastu brało udział w tym spotkaniu. Świadczyło to o ich osobistym stosunku i pamięci do profesora.

Cała opowieść przedstawiona multimedialnie z zaprezentowanymi oryginałami dokumentów oraz zdjęć, spotkała się z powszechnym zainteresowaniem także w indywidualnych rozmowach po prelekcji.
      
 
    
      Zdjęcia: Zbigniew Pol

6 Lis 2013
jmarczynski

Wieczór o Natalii Gałczyńskiej i kaliskich czasach przełomu XIX i XX w.

 „Kaliskie ślady Natalii Gałczyńskiej” były tematem spotkania członków i sympatyków genealogii. Gościliśmy Annę Tabakę, historyka sztuki i autorkę wielu artykułów i opracowań poświęconych Kaliszowi i jego mieszkańcom na przełomie XIX i XX w. Uzyskaliśmy informację o spotkaniu z Kirą Gałczyńską, córką Natalii i Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, jakie miało miejsce w czerwcu br. Przede wszystkim prelegentka zaprezentowała nam piękną opowieść o przodkach Natalii Gałczyńskiej z d. Awałowa, urodzonej w Kaliszu w roku 1908 oraz ojej rodzinie związanej historią z Kaliszem. Prezentacja multimedialna pozwoliła na zademonstrowanie wielu zdjęć i dokumentów archiwalnych w tym metrykalnych.
Zaprezentowany temat, na tle historii miasta Kalisza z tamtego okresu, wywołał gorącą dyskusję o stanie obecnym zabytków i zapowiadanej rewitalizacji śródmieścia Kalisza. Był to ze wszech miar udany i niezwykle pouczający wieczór. Dziękujemy Pani Annie Tabace za przyjęcie naszego zproszenia.
   

Zdjęcia: Zbigniew Pol

27 Sie 2013
jmarczynski

Spotkanie z Dariuszem Grodzińskim wiceprezydentem Kalisza

W dniu 27 sierpnia 2013 r. doszło do interesującego spotkania przedstawicieli naszego Stowarzyszenia z Dariuszem Grodzińskim – wiceprezydentem miasta Kalisza. Z naszej strony poinformowaliśmy o działalności Stowarzyszenia oraz przekazaliśmy dwa tomy Zeszytów KTG „Kalisia”.  Zainspirowaliśmy prezydenta Grodzińskiego do własnych poszukiwań genealogicznych.

Strony:«123456»